Nasza oferta
Strona główna
Free zdjęcie
Wideo dnia
Ściągać filmy
Tapety do ściągnięcia
Oferta czasopism
Opowieści erotyczne
Zdjęcie dnia
Erotyka do komórki
Erotyczna TV + czat
Filmy
Tapety
Puzzle
Online gra
Puzzle online
Pekseso online
Nasza oferta
Ciekawe linki
Online użytkownik
Online użytkownik: 10
www.erotyka.com
->
Opowieści erotyczne
Opowieści erotyczne
Ludzie się zmieniają
Po studiach stomatologicznych wróciłem do swojego rodzinnego miasteczka i otworzyłem gabinet w domu rodziców. Jako pierwsza pacjentka zgłosiła się moja dawna koleżanka z klasy. W zasadzie powinienem być zadowolony, bo fajnie jest powspominać stare dzieje i zobaczyć kogoś, z kim spędziło się w sumie najpiękniejsze lata. Jednak Kaśka była najgorszym szkaradztwem, jakie plątało się po naszej szkole. W dodatku miała wyjątkowo wredny, kąśliwy charakter.
Umówiła się na wizytę. O wyznaczonej porze rozległ się dzwonek u drzwi. Otworzyłem i stanąłem jak wryty. Gdyby nie rzuciła mi się na szyję i nie ucałowała serdecznie w oba policzki, nigdy w życiu bym jej nie poznał. Przede mną stała dziewczyna jak z żurnala. Rozlazłe ciało zamieniło się w piękną figurę z dużym, ale jędrnym biustem. Włosy które kiedyś porównywaliśmy z kumplami z obsikaną słomą, teraz zamieniły się w złote loczki. W szkole wyśmiewaliśmy się z jej murzyńskiej łypy. Dzisiaj były to namiętne, zmysłowe usta. Oczy - niegdyś ukryte za grubymi szkłami - patrzyły na mnie prowokująco, aż gotów byłem paść na kolana przed ich właścicielką. Nawet ten płaczliwy dawniej głos zmienił barwę, stając się niesamowicie seksy. Kiedy tłumaczyła, z którym zębem ma problemy, robiło mi się ciasno w rozporku. Kazałem jej usiąść na fotelu, pochyliłem się jak to zwykle w moim fachu. Pachniała zniewalająco i uśmiechała się do mnie niczym czyste uosobienie grzechu. Znalazłem maleńki ubytek, więc zabrałem się za borowanie. Kiedy już założyłem plombę, wysłałem swoją pomoc na obiad, żebyśmy mogli spokojnie powspominać dawne czasy. Nasze klasowe brzydkie kaczątko wykręcało się przede mną na krześle, zakładając nogę na nogę. Kiedy mówiła, dosłownie wpijała się we mnie swoim wilgotnym wzrokiem.
Nagle usiadła, przyciągnęła mnie za klapy fartucha do siebie i znienacka wparowała dłonią do rozporka. Byłem w zupełnym szoku. Czułem się jak uczniak przyłapany na paleniu. Mój mały stał niczym maszt, a ona mnie na tym nakryła. Nie miałem jednak czasu na analizę sytuacji, bo jej ręka wyczyniała z fiutem niesamowite rzeczy. Pałowała go, głaskała, przyciskała, a ja miałem wrażenie, że zaraz rozerwie mi spodnie.
Pochyliłem się, złapałem Kaśkę za melonki i zacząłem całować, tak jakbym chciał wyciągnąć tę plombę z powrotem. Zadarłem jej spódnicę, stwierdzając zaskoczony, że nie nosi majteczek. Teraz już nic nie mogło mnie powstrzymać. Ściągnąłem spodnie i rzuciłem się na nią jak dzikus. Podniosła nogi, po czym obiema rękoma przycisnęła mnie do siebie.
Wbiłem się w nią do samego końca; waliłem, jak szalony. Po niedługim czasie miała orgazm. Zaczęła zwijać się pode mną z głośnym jękiem.
Pozwoliłem jej troszkę odpocząć, a potem jednym szarpnięciem podniosłem z fotela.
Obróciłem, oparłem o stół, znowu podkasałem spódniczkę. Wypięła w moją stronę prześliczną tylną różyczkę. Aby zwiększyć emocje, chlapnąłem ją kilka razy po zawieszeniu. Widać dobrze trafiłem, bo przechyliła się do przodu, prosząc, żebym w końcu to zrobił. Przeleciałem dziurę najpierw ręką, potem językiem. Chciałem, żeby cały dół był mokry – również anusek. Nie protestowała, tylko jęknęła i jeszcze bardziej się przechyliła.
Szło dość ciężko, ale nie miałem zamiaru rezygnować. Powolutku, ale konsekwentnie przedzierałem się coraz głębiej i głębiej. Nagle, sam nie wiem jakim cudem, poczułem, że zwieracz ustąpił. Teraz już poszło bez oporu. Oboje dobijaliśmy ze wszystkich sił i po chwili pryskałem do podrygującego w konwulsjach tyłeczka.
Ledwie zdążyliśmy doprowadzić się do porządku, kiedy wróciła moja asystentka. Zdziwiła się, że tak długo trzymam jedną pacjentkę, choć w poczekalni czekają następni. Szybko odprawiłem więc Kaśkę z gabinetu, szepcząc do ucha, żeby do mnie zadzwoniła. Wprawdzie jako koleżanka była okropna, ale teraz wyrosła na pięknego dzikiego kociaka, którego koniecznie trzeba oswoić!
(obejrzano 1666 x)
Spodobało Ci się opowiadanie? Oceń je!
Ocena: 7,26087/10 (23x)
Opowieści erotyczne