Nasza oferta
Strona główna
Free zdjęcie
Wideo dnia
Ściągać filmy
Tapety do ściągnięcia
Oferta czasopism
Opowieści erotyczne
Zdjęcie dnia
Erotyka do komórki
Erotyczna TV + czat
Filmy
Tapety
Puzzle
Online gra
Puzzle online
Pekseso online
Nasza oferta
Ciekawe linki
Online użytkownik
Online użytkownik: 5
www.erotyka.com
->
Opowieści erotyczne
Opowieści erotyczne
Sprytna panienka poradzi sobie ze wszystkim
Po kilku latach małżeństwa powszednieje nawet najgorętsze uczucie. Miejsce namiętności zajmuje – w najlepszym wypadku – czuła przyjaźń z elementami – co tu ukrywać – zwykłej nudy. Jeżeli mężczyzna ma dobrą pracę i w miarę udaną rodzinę, nie zastanawia się nad tym zbytnio, biorąc życie takim, jakie ono jest. Tak właśnie było w moim przypadku, do momentu, kiedy ogłosiłem w firmie konkurs na nową księgową.
Już widok pierwszej kandydatki dosłownie zwalił mnie z nóg i to bynajmniej nie dlatego, że dziewczyna miała w paluszku całą wiedzę o księgowości. Największym jej atutem były wspaniałe piersi, które w dodatku potrafiła świetnie wyeksponować. Od razu zakręciło mi się w głowie. Kiedy uśmiechnęła się prowokująco i usiadła, pokazując zgrabne uda pod spódniczką, która bardziej odsłaniała niż przykrywała, wiedziałem, że nie wróży to nic dobrego. Musiałem wykorzystać ją do zajęć zupełnie innego typu niż prowadzenie rachunków firmowych.
Rozluźniłem krawat, bo zrobiło mi się sucho w gardle. Gorączkowo szukałem odpowiednich słów. Myślałem tylko o tym, żeby zaprosić ją na randkę i nawet nie spostrzegłem, jak stanęła nade mną, po czym zaczęła mi jeździć tymi swoimi buforami po twarzy. Mruczała przy tym jakieś komplementy, że niby to w życiu nie spotkała tak sympatycznego szefa, plus inne duperele. Z trudem chwytałem oddech, co wcale nie przeszkadzało mi złapać jej za biodra i powoli przesuwać dłonie coraz niżej – na pośladki i uda… W końcu dobrnąłem pod spódniczkę. Miała tam tylko podwiązki. Wymacałem koronkowy brzeg pończoch i to wszystko. W tym momencie nie byłem już zdolny do trzeźwej oceny sytuacji. Zadarłem ordynarnie spódnicę i przystąpiłem do działania. Wyczułem gorącą, mokrą broszkę. Posadziłem dziewczynę na biurko, rozwaliłem jej uda, wcisnąłem głowę do napalonej piczki. Jęknęła i oparła się rękoma o stół, żeby ułatwić mi zadanie. Przez chwilę lizałem spokojnie, ale nie dało się tego wytrzymać. Rozpiąłem spodnie, wywaliłem fujarę, a następnie wbiłem się w nią z impetem. Przytrzymywałem rękoma za biodra i kłułem, ile sił w członku. Nagle odepchnęła mnie gwałtownie, po czym zeskoczyła z biurka. Uklękła, zaczęła robić mi loda. Tu muszę przyznać, że dawno już nikt nie obciągał mi tak sumiennie. Patrzyłem, jak fujara wchodzi do gardła, a następnie wysuwa się na zewnątrz. Widziałem czubek różowego języka, delikatnie pieszczący żołądź, a także naprężone wargi, które z powrotem wsysały ptaszka do środka.
Kandydatka na księgową przez cały czas nie przestawała masować mi jąder i nasady fallusa. W tej sytuacji musiało szybko dojść do wytrysku. Połykała łapczywie, jakby przez tydzień nie miała nic w ustach. Zamknęła przy tym oczy i mruczała niczym zadowolona kotka. W tym czasie ja usiłowałem wyrównać oddech, jednak ona nie dała mi długo odpoczywać. Znowu wzięła się za lizanie i głaskanie, przy czym robiła to tak umiejętnie, że fujara ponownie wyprężyła się na baczność.
Tym razem ustawiła się na czworakach, wypięła dupcię i poleciła, żebym dogodził jej, jak należy. Nie dałem się długo prosić - zerżnąłem ją, aż zaczęła piszczeć, że już nie da rady.
Oczywiście, została przyjęta do pracy. Ponieważ jest to osóbka wyjątkowo zdolna ( w każdej dziedzinie) szybko opanowała także sztukę prowadzenia księgowości.
Henryk J., lat 39
(obejrzano 1761 x)
Spodobało Ci się opowiadanie? Oceń je!
Ocena: 8,217391/10 (23x)
Opowieści erotyczne